<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Adam Jagiełło &#187; poradniki</title>
	<atom:link href="http://adamjagiello.com/category/poradniki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://adamjagiello.com</link>
	<description>Praca nad sobą, rozwój osobisty oraz kilka innych luźnych myśli.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 23 Mar 2010 15:51:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Hakowanie własnego umysłu, czyli Matrix już istnieje.</title>
		<link>http://adamjagiello.com/2010/01/hakowanie-wlasnego-umyslu-czyli-matrix-juz-istnieje/</link>
		<comments>http://adamjagiello.com/2010/01/hakowanie-wlasnego-umyslu-czyli-matrix-juz-istnieje/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Jan 2010 21:25:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adam Jagiełło</dc:creator>
				<category><![CDATA[poradniki]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[Zabawa]]></category>
		<category><![CDATA[LD]]></category>
		<category><![CDATA[świadomy sen]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://adamjagiello.com/?p=26</guid>
		<description><![CDATA[Pamiętasz jeszcze może kultowy film braci Wachowskich z 1999r? Nie wiem jak u Ciebie, ale ta pozycja góruje u mnie, jeżeli chodzi o filmową listę przebojów i to nie ze względu na efekty specjalne, tak szeroko przedstawiane u większości osób jako największy plus tego filmu, a za przedstawioną tam koncepcje życia – snu. Zastanawiałeś się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://adamjagiello.com/wp-content/uploads/2010/01/moonlight.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-27" title="moonlight" src="http://adamjagiello.com/wp-content/uploads/2010/01/moonlight.jpg" alt="" width="500" height="105" /></a></p>
<p><strong>Pamiętasz jeszcze może kultowy film braci Wachowskich z 1999r? Nie wiem jak u Ciebie, ale ta pozycja góruje u mnie, jeżeli chodzi o filmową listę przebojów i to nie ze względu na efekty specjalne, tak szeroko przedstawiane u większości osób jako największy plus tego filmu, a za przedstawioną tam koncepcje życia – snu.</strong></p>
<p>Zastanawiałeś się może kiedyś, co by było, gdybyśmy mogli korzystać z symulatora Matrixa? Wyobraź sobie, że siedzisz sobie wygodnie na fotelu, zostajesz „podpięty” do symulatora, a następnie lądujesz w białym, pustym miejscu, gdzie początkowo znajdujesz się tylko ty. Na pewno znasz tą scenę gdzie, Neo wypowiada słynne słowa: „Guns, I need guns” i nagle to wszystko to, czego bohater sobie zażyczył, w natychmiastowym tempie się wokół pojawia. Będąc na miejscu Neo, czego Ty byś zapragnął? Chciałbyś się przejechać jakąś odjazdową bryką? Polecieć na Księżyc? Zostać prezydentem? A może chciałbyś po prostu dobrze spędzić tam czas, relaksując się,  oraz bawiąc się w wyborowym towarzystwie?</p>
<p>Chociaż nie wymyślono jeszcze takiego stymulatora naszego umysłu, to wszystkie, nawet te najskrytsze marzenia można spełnić już dzisiaj! Co najlepsze wykorzystamy do tego technikę, która jest znana nawet najstarszym cywilizacjom.</p>
<p><span id="more-26"></span></p>
<p><strong>Potęga snu</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>Panie i panowie, witamy w świecie snu. Dlaczego śnimy? Dlaczego mamy marzenia senne? Zadałeś sobie kiedyś już to pytanie? Nauka do dziś nie wyjaśniła dokładnie, dlaczego codziennie w naszym umyśle pojawiają się sny.  Jednak zawsze są związane z naszą osobą, czasem są to przyjemne marzenia, a czasem koszmary, które nie dają nam spać po nocach. Choć zapewne  swoich snów nie pamiętasz, bądź zapamiętujesz te, z którymi związane są silne emocje, to wiedz, że nasz umysł rejestruje po kilka snów dziennie, zależnie od długości naszego snu. Związane jest to bowiem  z cyklem snu. Sen ogólnie możemy podzielić na dwie fazy:</p>
<ul>
<li>Fazę NREM – z definicji sen o wolnych ruchach gałek ocznych, faza ta trwa od około 80 do nawet 100min. Jest to sen głęboki.</li>
<li>Faza REM (rapid eye movement) – sen o szybkich ruchach gałek ocznych. Ta faza będzie nas szczególnie interesować bowiem w tej fazie pojawiają się marzenia senne. Trwa początkowo ok. 15min.</li>
</ul>
<p>Z każdym następnym cyklem wydłuża się faza REM (kosztem NREM), i tak w ten sposób, w czasie 5 cyklu, faza REM nie wynosi 15min, a nawet 40, dlatego jeżeli pamiętamy jakiś sen to zazwyczaj ostatni, ponieważ jest najdłuższy. Ok, ale wracając do tematu, co to wnosi do mojego życia? Otóż sięgnij pamięcią w dal… Czy doświadczyłeś kiedyś podczas snu, uczucia świadomości? Nagle uświadamiasz sobie, że to wszystko sen i możesz robić w swojej wykreowanej rzeczywistości wszystko czego pragniesz? To było świetne uczucie, co? A gdyby to tak powtórzyć i codziennie uświadamiać się w śnie robiąc wszystko to, czego naprawdę się pragnie?</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Świadome śnienie (ang. Lucid Dream)</strong></p>
<p>Pierwszym krokiem do opanowania umiejętności świadomego śnienia jest konieczność zapamiętywania swoich snów. Najprostszym (ale również i skutecznym) sposobem jest afirmacja, czyli wmawianie swojemu wewnętrznemu ja, że dzisiaj będziesz miał sny, a jak się obudzisz będziesz je pamiętał(-a). Możesz np. mówić sobie przed snem: „A teraz idę spać, i będę śnił, a jak się obudzę, będę wszystko pamiętał.” Afirmując się, dodatkowo wizualizuj. Wyobrażaj siebie jak się budzisz, wyspanego, pamiętającego wszystkie swoje sny. Możliwe, że sama sugestia Ci pomoże, jednak nie martw się, kiedy, wstaniesz i nie będziesz nic pamiętał, wszystko przychodzi z czasem, aczkolwiek pamiętaj, że musisz się do tego przykładać i tego pragnąć. Na to jest jednak pewien sposób, jeżeli wstaniesz i będziesz miał pustkę w głowie, to zanim otworzysz oczy, nie ruszaj się, i staraj się przypomnieć o czym dzisiaj śniłeś. Zadziwiający jest fakt, że w tym momencie, w Twojej głowie będą pojawiać się urywki, bądź nawet całe fragmenty Twojego snu. Teraz czas to  poukładałeś w pamięci, a następnie zapisać swój sen w…</p>
<p><strong>Dziennik Snów: </strong></p>
<p>Tak, będziesz musiał(-a) założyć swój prywatny dziennik snów. Możesz sobie pomyśleć, co to za głupota prowadzić dziennik snów. Przecież niektórzy mają takie sny, których nie woleli by nie pamiętać, bądź są bardzo prywatne, że ciężko przelać tą tajemnicę na papie.  Z początku może być trudno, musisz jednak wierzyć w końcowy cel. Dlatego proponuję, abyś założył swój prywatny, niedostępny dla innych dziennik snów. Może być to różne medium, laptop, zeszyt, wszystko zależy od Ciebie. Ważne jest to, abyś prowadził go starannie. Zawsze z rana zapisuj swoje sny, ze wszystkimi szczegółami. W ten sposób wyrobisz sobie nawyk, poprawisz swoją umiejętność zapamiętywania snów, a także z biegiem czasu odnajdziesz swoje znaki senne, dzięki któremu będziesz mógł się uświadomić.</p>
<p>Niestety, istnieje coś takiego jak fałszywe przebudzenia. Może zdarzyć Ci się coś takiego, że przyśni Ci się, że już wstałeś ze swojego łóżka, będziesz doskonale pamiętał swoje sny, zapiszesz je w dzienniku, a kiedy to zrobisz, nagle znów budzisz się w swoim łóżku. Wiem, że wtedy strasznie nie będzie Ci się chciało zapisać swojego snu, jednak musisz się do tego zmusić, mając na myśli osiągnięcie celu.</p>
<p><strong>Ćwicz:</strong></p>
<p><strong>Uzyskiwanie świadomości:</strong></p>
<p>Jest kilka różnych technik osiągania świadomości we śnie, jednak ja przedstawię Ci tę, którą przetestowałem na sobie i wiem, że działa. Cała ta technika polega na wykonywaniu podczas dnia tzw. testów rzeczywistości. W śnie nasz mózg nie posiada umiejętności krytycznego myślenia. Dlatego jak np. zobaczysz w śnie Twojego znajomego uciekającego przed smokiem, w tym momencie będzie CI się to wydawało całkowicie normalne. Dlatego musisz nauczyć się rozróżniać sen od rzeczywistości, aby w śnie powiedzieć sobie: „A jednak to jest sen”</p>
<p>Jednym z testów rzeczywistości jest zaciskanie palców na nosie. Bardzo skuteczna metoda, bowiem we śnie, jeżeli zaciśniesz palce na nosie będziesz mógł swobodnie oddychać, czego normalnie w rzeczywistości zrobić nie możesz. Dlatego wyrób sobie nawyk, aby co jakiś czas wykonywać sobie test rzeczywistości. Ja na początku napisałem sobie na ręku literę L, i zawsze kiedy na nią spojrzałem, zaciskałem palce na nosie i próbowałem wciągać powietrze zadając sobie pytanie: „Czy to sen?” . Z czasem wejdzie Ci to w nawyk, nawet nie będziesz wiedział kiedy Twoje palce zaciskają się na nosie. Jeżeli często siedzisz przy komputerze, to istnieje specjalna aplikacja, która będzie Ci przypominała o wykonaniu testów rzeczywistości. Jeżeli będziesz wykonywał rzetelnie ćwiczenie  w ciągu dnia, istnieje duże prawdopodobieństwo, że w ciągu snu, również zaciśniesz palce na nosie, jednak tym razem uświadomisz się w śnie, zrozumiesz, że to jest sen, a nie rzeczywistość.</p>
<p><strong>Baw się.</strong></p>
<p><strong>Podtrzymywanie świadomości</strong></p>
<p>Bardzo możliwe, że jeżeli uda Ci się za pierwszym razem uzyskać  świadomość we śnie, doświadczysz zbyt silnego uczucia i po prostu brutalnie zostaniesz ze snu wyrzucony. I tak jak poprzednio jest wiele technik, które pozwalają dłużej pozostać świadomy w śnie, tak ja przedstawię Ci przetestowaną na sobie, która wiem, że działa. Otóż, jeżeli będziesz już czuł, że obraz się rozmywa, tracisz ostrość, to pod żadnym pozorem nie zamykaj oczu, ponieważ bardzo możliwe, że po ich otwarciu się obudzisz. Musisz wtedy skupić się na swoich rękach, pocieraj je w śnie i mów sobie, a nawet krzycz: „większa ostrość, większa świadomość, ostrość!” To trochę dziwna metoda, jednak pamiętaj, że jesteś w śnie, i tutaj robisz co tylko zechcesz.</p>
<p><strong>Co można robić w świadomym śnie?</strong></p>
<p>Naprawdę wszystko! Wystarczy wyrazić tylko taką intencję. Dlatego poprzednia technika działa, życzymy sobie pozostać w śnie, i jak na zawołanie wszystko wraca do normy. Używaj świadomego śnienia do zabawy, zwiedzania miejsc na Ziemi czy nawet wszechświata. Jeżeli chcesz polecieć na Marsa to po prostu odbij się z Ziemi, mocno wierząc, że polecisz. Możesz równie dobrze się tam teleportować, w tym celu, obracaj się wokół siebie, i wyobrażaj sobie planetę Mars. Ważne, abyś po kolei tworzył krajobraz, zbyt szybka zmiana otoczenia może wyrzucić Cię ze snu.</p>
<p>Oczywiście, świadome śnienie jest całkowicie bezpieczne, ponieważ tak naprawdę to zwykły sen, z wyjątkiem, że masz świadomość, dlatego nie musisz się niczego obawiać. Możesz sobie skoczyć z <strong>Burdż Chalifa </strong>, doznać uczucia łamanych kości, po czym sobie spokojnie wstać i pomaszerować dalej.</p>
<p>Jeżeli masz jakieś pytania dotyczące artykułu, śmiało pisz w komentarzach.</p>
<p>Życzę powodznia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://adamjagiello.com/2010/01/hakowanie-wlasnego-umyslu-czyli-matrix-juz-istnieje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przygarnij Apacza – instalacja serwera Apache z obsługą PHP i MySQL</title>
		<link>http://adamjagiello.com/2010/01/przygarnij-apacza-%e2%80%93-instalacja-serwera-apache-z-obsluga-php-i-mysql/</link>
		<comments>http://adamjagiello.com/2010/01/przygarnij-apacza-%e2%80%93-instalacja-serwera-apache-z-obsluga-php-i-mysql/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Jan 2010 16:28:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adam Jagiełło</dc:creator>
				<category><![CDATA[IT]]></category>
		<category><![CDATA[poradniki]]></category>
		<category><![CDATA[apache]]></category>
		<category><![CDATA[instalacja]]></category>
		<category><![CDATA[mysql]]></category>
		<category><![CDATA[php]]></category>
		<category><![CDATA[poradnik]]></category>
		<category><![CDATA[tutorial]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://adamjagiello.com/?p=18</guid>
		<description><![CDATA[Czy któryś z webmasterów  w dobie Web 2.0, wyobraża sobie pracę bez takich aplikacji jak Apache, PHP i MySQL? Choć te wymienione aplikacje są dostępne na większości serwerów oferujących usługi internetowe, to  nic nie stoi nam na przeszkodzie, aby zamienić swój własny komputer w maszynę, która dorównuje możliwościami swoim zazwyczaj  płatnym odpowiednikom. Takie rozwiązanie jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://adamjagiello.com/wp-content/uploads/2010/01/i-i08-11-115apache.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-21" title="apache" src="http://adamjagiello.com/wp-content/uploads/2010/01/i-i08-11-115apache.jpg" alt="" width="500" height="135" /></a></p>
<p><strong>Czy któryś z webmasterów  w dobie Web 2.0, wyobraża sobie pracę bez takich aplikacji jak Apache, PHP i MySQL? Choć te wymienione aplikacje są dostępne na większości serwerów oferujących usługi internetowe, to  nic nie stoi nam na przeszkodzie, aby zamienić swój własny komputer w maszynę, która dorównuje możliwościami swoim zazwyczaj  płatnym odpowiednikom.</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>Takie rozwiązanie jest o wiele lepsze, znacznie przyspiesza sprawę, gdy nad czymś pracujemy, ponieważ lokalna edycja plików jest o wiele szybsza, aniżeli edytowanie plików na serwerze. W ten sposób uzyskujemy czas, a jak wiadomo czas to pieniądz. <img src='http://adamjagiello.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Do roboty!</p>
<p><span id="more-18"></span></p>
<p><strong>Wady i zalety:</strong></p>
<p>Zacznijmy jednak od zalet…</p>
<p>Jak już wspomniałem prywaty serwer umożliwia nam edycję plików, bez konieczności wysyłania ich na serwer, co znacznie przyspiesza proces tworzenia witryny, bo nie musimy już żmudnie wysyłać każdej naszej pracy do Internetu, aby tam serwer ją przetworzył.  Dodatkowo nasz komputer z odpowiednim łączem może z powodzeniem zastąpić nam płatny serwer, co zmniejsza koszty uruchomienia witryny.</p>
<p>Wadą takiego rozwiązania jest to, iż w takim przypadku nasz komputer musiałby chodzić oczywiście 24 godziny na dobę, no chyba, że chcemy aby nasza strona była „otwarta” tylko w określonych godzinach. A i ze stabilnością naszego łącza niekiedy występują problemy, także jeżeli planujesz otwarcie serwisu z wieloma użytkownikami i dużą zawartością, lepiej „oddać „ serwis pod jakieś dobre skrzydła hostingowe.</p>
<p><strong>Instalacja Apache</strong></p>
<p>Stawianie serwera zaczniemy od instalacji Apache, najszerzej stasowanym serwerem HTTP w Internecie.  Najnowszą wersją oprogramowania w chwil obecnej jest wersja 2.2.14, którą zawsze możemy pobrać z oficjalnej strony Apache <a href="http://httpd.apache.org/download.cgi">http://httpd.apache.org/download.cgi</a> .</p>
<p>Zanim zaczniemy instalację poszczególnych modułów serwera, radzę  utworzyć sobie katalog np.</p>
<p>C:\server\ , do którego po kolei będziemy instalować potrzebne nam rzeczy.</p>
<ol>
<li>Po ściągnięciu pliku uruchamiamy instalator, klikamy standartowo next, czytamy, a następnie akceptujemy warunki umowy licencyjnej.</li>
<li>W następnym kroku, musimy podać informacje na temat Twojego serwera. Nasz serwer wykorzystujemy jednynie dla potrzeb domowych, dlatego w tym miejscu możemy wpisać dowolne dane. Klikamy na Next, a  następnie wybieramy opcję<strong> Typical</strong>. (w ten sposób nie instalujemy nagłówków i bibliotek potrzebnych przy samodzielnej kompilacji), klikamy next.</li>
<li>W następnym kroku zmieniamy domyślną lokalizację serwera na <strong>c:\serwer\apache</strong>\, w tym celu klikamy na przycisk change, a następnie wpisujemy ścieżkę.</li>
<li>Teraz nie pozostaje nam nic innego jak zainstalowanie aplikacji. Wciskamy przycisk Install, i czekamy, aż pliki serwera zostaną skopiowane na nasz komputer.</li>
<li>Po instalacji, Apache domyślnie będzie nasłuchiwał na porcie 80, możemy więc już bez przeszkód w dowolnej przeglądarce w pasku adresu wpisać: <a href="http://localhost/">http://localhost</a> , bądź równoważne mu <a href="http://127.0.0.1/">http://127.0.0.1</a></li>
<li>Nasz serwer jest już gotowy do testów, jednak brakuje mu jeszcze obsługi PHP i MySQL,  dlatego zabieramy się do…</li>
</ol>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Instalacja PHP5</strong></p>
<p>Aby nasz serwer mógł odczytywać pliki .php, musimy najpierw zainstalować odpowiedni interpreter.</p>
<p>Wcześniej w naszym katalogu z serwerem, tworzymy nowy folder np. c:\serwer\php, do którego zainstalujemy pliki interpretera.</p>
<ol>
<li>Pliki php, możemy ściągnąć z oficjalnej strony projektu: <a href="http://php.net/index.php">http://php.net/index.php</a> , na potrzeby instalacji wybrana została stabilna wersja 5.2.12.</li>
<li>W zależności od wybranej paczki, instalujemy, bądź rozpakowujemy pliki do folderu c:\serwer\php</li>
<li>W folderze odszukujemy plik konfiguracyjny <strong>php.ini-dist</strong>, wykonujemy kopię zapasową tego pliku,po czym zmieniamy jego nazwę na <strong>php.ini</strong>, będzie on nam jeszcze później potrzebny do samodzielnej konfiguracji.</li>
<li>Następnie w katalogu <strong>c:\serwer\php</strong>\ odnajdujemy pliki <strong>ntwdblib.dl</strong>l , <strong>php5ts.dll</strong> i kopiujemy je do folderu: <strong>c:\windows\system32</strong></li>
<li>Dodatkowo odnajdujemy plik <strong>php5apache2_2.dll </strong>. Ten plik również kopiujemy, jednak w tym wypadku do folderu c:\serwer\apache\bin</li>
<li>Kopiujemy również plik <strong>libmysql.dll </strong>również do folderu<strong> c:\serwer\apache\bin</strong></li>
</ol>
<p><strong>Instalacja bazy danych MySQL</strong></p>
<p>Za bazę danych posłuży nam MySQL , program, który bezpłatnie możemy pobrać ze strony <a href="http://www.mysql.com/">http://www.mysql.com/</a> . Najnowsza, stabilna obecnie wersja to 5.1.</p>
<ol>
<li>Standardowo, po pobraniu aplikacji, uruchamiamy instalator i na wstępnie wciskamy next.</li>
<li>Tym razem wybieramy opcję:<strong> Custom</strong>, która pozwoli nam dobrać odpowiednie składniki instalacji i samo jej miejsce, klikamy next.</li>
<li>Choć same składniki zostawiamy w spokoju, tak miejsce instalacji zmieniamy na <strong>c:\serwer\mysql</strong> . Akceptujemy ścieżkę klikając OK , następnie next, aż w końcu Install.</li>
<li>Jeżeli pracujesz na koncie administratora postaw „ptaszka” przy opcji Configure the MySQL Server now, jeżeli nie, to zakończ instalację, po czym udaj się do<strong> c:\serwer\mysql\bin\MySQLInstanceConfig.exe</strong> , i uruchom aplikację jako administrator. (prawy przycisk myszy-&gt; uruchom jako  administrator)</li>
<li>W tym momencie zaczyna się właściwa konfiguracja MySQL, również w tym momencie wybieramy opcję:<strong> Detailed Configuration</strong>. I znowu next…</li>
<li>W tym oknie wybieramy opcję:<strong> Developer Machine</strong>, opcja, która przeznaczona jest do używania bazy w celach testowych, nie spowalniając naszej maszyny. Przechodzimy dalej…</li>
<li> Z podanych możliwości wybieramy: <strong>Mulifunctional Database</strong>, po kliknięciu next, bez zmian zostawiamy domyślną ścieżkę lokalizacji bazy na dysku.</li>
<li>W następnym kroku zaznaczamy <strong>Decision Support (DSS)/OLAP</strong> oraz stawiamy ptaszka obok opcji <strong>Enable TCP/IP Networking oraz Enable Strict Mode.</strong></li>
<li>Następnie wybieramy opcję <strong>Best Support For Multilingualism</strong>, gdyż wspiera to obsługę standardu UTF-8, gdzie znajdują się nasze: ą, ę,ł  itp.</li>
<li>W następnym oknie zaznaczamy wszystkie dostępne opcje, to znaczy:</li>
</ol>
<p>I<strong>nstall As Windows Service</strong> – czyli instalacja jako jedna z usług systemu Windows</p>
<p><strong>Launch the MySQL Server automatically </strong>– czyli chcemy, aby baza danych uruchamiała się automatycznie.</p>
<p><strong>Include Bin Directory in Windows PATH </strong>– dzięki tej opcji, ustawiamy zmienną środowiskową PATH w taki sposób, aby ta rozpoznawała polecenie mysql w wierszu poleceń.</p>
<ol>
<li>W tym miejscu ustawiamy hasło do naszej bazy danych. Do celów testowych może być to stosunkowe łatwe hasło, jednak gdy mamy w planach udostępnienie serwera w Internecie, należy wybrać hasło trudne, zawierające litery, cyfry i znaki specjalne. Nie chcemy tworzyć konta anonimowego użytkownika, toteż nie zaznaczamy opcji: Create An Anonymous Account.</li>
<li>W tym wypadku nie pozostaje nam nic innego jak wcisnąć przycisk Execute, a następnie Finish.</li>
</ol>
<p><strong>Łączenie wszystkiego w całość</strong></p>
<p>W ten sposób otrzymujemy trzy docelowe aplikacje: Apache, PHP i MySQL, jednak na tym nie koniec pracy. Trzeba jeszcze przekonać pliki konfiguracyjne serwera, aby ten z powodzeniem mógł interpretować pliki PHP. Aby to zrobić, na początek wyłączymy serwer (o ile jest włączony), bowiem każda wprowadzona zmiana wymaga restartu serwera.</p>
<p>Przed modyfikacją plików, tworzymy w folderze <strong>c:\serwer\</strong> , folder z naszymi stronami np. prace</p>
<p><strong>Modyfikacja pliku httpd.conf</strong></p>
<p>Plik, o którym mowa znajduje się w folderze (jeżeli postępowałeś zgodnie z poradnikiem)<strong> c:\serwer\apache\conf\httpd.conf </strong>, następnie otwieramy go za pomocą dowolnego edytora tekstu np. Notatnika.</p>
<ol>
<li>Na początku zmieniamy lokalizację wyświetlania stron internetowych, dlatego na początek odnajdujemy linię: DocumentRoot "C:/Serwer/apache/htdocs" i zamieniamy ją na <strong>DocumentRoot "C:/Serwer/prace"</strong></li>
<li>Następnie szukamy lini: &lt;Directory "C:/Server/apache/htdocs"&gt; , którą następnie zmieniamy na: <strong>&lt;Directory "C:/Server/prace"&gt;</strong></li>
<li>Odnajdujemy również linię: #LoadModule rewrite_module modules/mod_rewrite.so , po czym usuwamy znak #, z jej początku. mod_rewrite.so , dzięki czemu dłuższe linki będą krótsze, i bardziej przyjazne dla wyszukiwarek.</li>
<li>Szukamy również linii DirectoryIndex index.html , po czym dopisujemy do niej jeszcze index.php , aby całość wyglądała tak: <strong>DirectoryIndex index.html  index.php</strong></li>
</ol>
<p>Jest to konieczne, aby serwer poprawnie rozpoznawał pliki php.</p>
<ol>
<li>Na końcu pliku dołączamy kilka zdań twórczości własnej, a mianowicie:</li>
</ol>
<p><strong>LoadModule php5_module "bin/php5apache2_2.dll"</strong></p>
<p><strong>AddType application/x-httpd-php  .php</strong></p>
<p><strong>PHPIniDir "c:/server/php"</strong></p>
<p>Oczywiście, ważne jest aby wcześniej skopiować plik <strong>php5apache2_2.dll</strong> (patrz puknt 5 w instalacji php), bo inaczej serwer nie ruszy.</p>
<p><strong>Modyfikacja pliku php.ini</strong></p>
<p>W tym momencie przygotujemy php do pracy z MySQL. W tym celu będziemy modyfikować plik php.ini znajdujący się w c:\serwer\php</p>
<ol>
<li>W pliku szukamy linii ;extension=php_mysql.dll , po czym usuwamy średnik z początku linii. Et voila!  Konfiguracja serwera zakończona. Dodatkowo możemy uzupełnić ścieżkę dodatków do php, w tym celu znajdujemy linię: extension_dir= „./” i zamieniamy ją na extension_dir= „c:/serwer/php/ext”</li>
</ol>
<p><strong>Testowanie serwera</strong></p>
<p>Kiedy wszystko jest gotowe, w folderze c:\serwer\prace\ tworzymy nowy plik: index.php i piszemy swoje Hello World w języku PHP.</p>
<p><img class="alignleft" title="hello world" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/5c/PHPCode_HelloWorld.svg/458px-PHPCode_HelloWorld.svg.png" alt="" width="334" height="147" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://adamjagiello.com/2010/01/przygarnij-apacza-%e2%80%93-instalacja-serwera-apache-z-obsluga-php-i-mysql/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

